Logo BIP Logo Youtube Logo ePUAP
Rozmiar tekstu

Lista aktualności

Menu

Relacja z Mołdawii

Do Mołdawii pierwszy raz przyjechałam pod koniec lata 2014 roku. Pamiętam ten dzień do dziś. Kiszyniów przywitał mnie słońcem. Patrzyłam przez okno autokaru na ulice, budynki i ludzi. Właśnie do tego miasta skierował mnie ORPEG do pracy w Liceum Teoretycznym im. Mikołaja Gogola. Jest to duża szkoła , w której uczy się prawie 1400 uczniów. Od 25 lat jest w niej również nauczany język polski jako obowiązkowy język obcy od klasy I szkoły podstawowej do ostatniej gimnazjum. W samym Kiszyniowie jest kilka organizacji polonijnych, które z większym lub mniejszym powodzeniem propagują kulturę, historię i tradycje polskie. Największą i najbardziej prężną organizacją działającą w Kiszyniowie jest organizacja „Polska Wiosna w Mołdawii”, która co roku organizuje „Festiwal Polskiej Wiosny w Mołdawii” , na który zjeżdżają się środowiska polonijne nie tylko z Mołdawii, ale również z za granicy. Na koncertach wszyscy mają okazję zaprezentować swój dorobek i osiągnięcia. To dzień pełen radości. Piękne i barwne polskie stroje ludowe zachwycają wszystkich gości. Każda organizacja chce jak najlepiej zaprezentować się na tej imprezie. Drugim dość prężnym ośrodkiem działalności polonijnej jest Komrat, w którym już od wielu lat niepodzielnie „króluje” pani Luda. W tym mieście działa znany zespół taneczny „Dzieci Budżaka”. Trzeba przyznać, że ich tańce zachwycają, a profesjonalizm tego amatorskiego zespołu budzi szacunek nie tylko w Mołdawii, ale również na festiwalach międzynarodowych.

Początkowo moja praca w Mołdawii nie była łatwa. Denerwował mnie chaos organizacyjny, zwyczaj, że wszystko robi się na ostatnią minutę, że wszyscy wszędzie się spóźniają. Bałam się, więc nie miałam pewności, czy sobie poradzę z pierwszym przedstawieniem z okazji Święta Niepodległości, które przygotowywałam wspólnie z koleżanką Eleonorą pt. „ Pod Pikadorem”. Przedstawienie miało się odbyć w dużej sali koncertowej z udziałem wszystkich najwyższych władz z ambasady i konsulatu, stres był duży. „To było wspaniałe” tymi słowami podsumował pan ambasador Artur Michalski naszą pracę, a owacje trwały długo. Tego dnia zrozumiałam, że wybrałam odpowiednie miejsce do pracy i tak szybko nie wyjadę.

Kolejnym miejscem, którego nie można pominąć, pisząc o Mołdawii, są Bielce. Znajduje się tam Dom Polski, obiekt zazdrości wielu polonijnych organizacji. W Bielcach ma też swoją siedzibę czasopismo „Jutrzenka”. W Polskim Domu życie Polonii tętni. To tu zarówno dorośli, jak i dzieci mogą rozwijać swoje zainteresowania, hobby i oczywiście uczyć się języka polskiego. Corocznie organizowane są tu obchody „Polskiej Kultury”, eliminacje krajowe Konkursu Recytatorskiego „Kresy.” Dom Polski w Bielcach jest również organizatorem wielu uroczystości i imprez adresowanych do Polonii mołdawskiej, należy do nich m.in. „Olimpiada Polonistyczna”. Oczywiście my jako nauczyciele bierzemy w nich udział i przygotowujemy młodzież. Do Domu Polskiego na zaproszenie dyrektora przyjeżdżają różni goście z Polski. Od ubiegłego roku wydawane jest również kolejne czasopismo „Polonia”. Wynikiem pracy wszystkich ośrodków i nauczycieli skierowanych przez ORPEG do pracy jest fakt, że duża ilość młodzieży uczy się w dalszych etapach życia w Polsce w szkołach ponadgimnazjalnych i wyższych. W ostatnich czterech latach prawie 80 osób wyjechało do Polski.

Pisząc o Mołdawii, trudno pominąć Soroki – miejscowość położoną w przepięknym miejscu nad rzeką Dniestr. To tu znajduje się historyczna XIV-wieczna twierdza warowna, która stanowiła przyczółek obronny przed najazdami Tatarów i Turków. Tu również na Dniestrze była granica Rzeczpospolitej. W twierdzy od 1692 do 1699 roku stacjonowały wojska polskie pod dowództwem Krzysztofa Rappe. W Sorokach od 4 lat działa Organizacja Polonijna „Polska Kultura w Sorokach”, która propaguje polską historię na tych terenach, systematycznie też prowadzone są tam lekcje języka polskiego i uroczystości związane z historyczną przeszłością. Jest to ważne nie tylko dla organizacji, ale i dla wszystkich mieszkańców Sorok i Mołdawii. W 2016 roku podczas obchodów Dnia Miasta została zaproszona grupa rekonstrukcyjna „Wallhalia”, która przez pięć dni przedstawiła w strojach z epoki sarmackiej swoisty teatr uliczny na oczach przybyłych gości i mieszkańców. To było wielkie przeżycie nie tylko dla mieszkańców, ale przede wszystkim dla nas Polaków. Ja również wyjątkowo przywiązałam się do tego miejsca. W bieżącym roku zostałam skierowana do pracy właśnie do Sorok i mam okazję codziennie spoglądać na Dniestr i wracać oczami wyobraźni do przeszłości. Mam wrażenie, że od czasu, kiedy przyjechałam do Mołdawii, dużo zmieniło się w tym kraju na lepsze. Wielu ludzi odnalazło swoje korzenie, a Polska stała się popularna. Coraz więcej osób zadaje mi pytania na temat mojego kraju, a ci, którzy odwiedzili Polskę, są nią oczarowani.

Pisząc o wydarzeniach o charakterze patriotycznym, kulturowym i historycznym trudno nie podkreślić udziału polskich nauczycieli skierowanych do pracy przez ORPEG, to oni byli i są motorem wielu organizowanych wydarzeń polskich w Mołdawii. Nauczyciele przygotowują młodzież do tych przedsięwzięć, piszą scenariusze i są duszą Polonii. Nauczyciele w tym kraju są bardzo pożądani, cenieni i szanowani. Od 2016 roku uczyłam nie tylko dzieci i młodzież z Liceum im. Mikołaja Gogola, ale również z Licem im. K. Sibirskiego i dzieci z Przedszkola Publicznego nr 87 w Kiszyniowie. To właśnie te najmłodsze dzieci uzyskały na początku tego roku nagrodę w konkursie „Smykolandia”, którego organizatorem było Przedszkole nr 317 w Warszawie. Dzięki inicjatywie nauczycieli, co roku organizowane są tradycyjne spotkania świąteczne, podczas których Polonia dowiaduje się o polskich tradycjach i obrzędach. Podtrzymywana jest również więź z Kościołem katolickim, który nierozerwalnie uczestniczy we wszystkich patriotycznych i narodowych uroczystościach, pomaga również podtrzymywać ducha i dumę narodową. Spotkania w kościele są swoistą manifestacją więzi, jaka łączy wszystkich Polaków. Szczególnym szacunkiem są darzone miejsca pochówku przodków oraz pomniki. W ostatnich latach powstało wiele miejsc pamięci narodowej, należą do nich: tablica upamiętniająca katastrofę smoleńską w Kiszyniowie przy ul. Lecha Kaczyńskiego, kamień upamiętniający Polaków, którzy swoje życie i krew oddali Ziemi Mołdawskiej, pomnik Józefa Piłsudskiego w Kiszyniowie. Miejscem szczególnego kultu i czci są cmentarze, na których w każdym roku z okazji Wszystkich Świętych odbywa się msza święta i procesja. Nie tylko uroczystości patriotyczne są wspomagane w organizacji przez nauczycieli, ale również takie wyjątkowe dni jak: mikołajki, Dzień Babci i Dziadka, andrzejki, karnawał. Są to zupełnie nowe i nieznane przez większość Mołdawian tradycje, dlatego cieszą się one dużą popularnością. Na podkreślenie zasługuje współpraca Polonii i nauczycieli z Polski z ambasadą i konsulatem .W tych dwóch placówkach pracują wyjątkowi ludzie, pełni pasji, poczucia misji do spełnienia. Są zawsze gotowi do pomocy i współpracy, pełni wrażliwości i empatii, rozumiejący sytuację mołdawskiej Polonii.

Wierzę, że Mołdawia będzie się zmieniać, a Polonia – ludzie czujący związek  z Polską będą przez kolejne lata promować polski język, kulturę, historię i tradycje.

Hanna Gałęcka – nauczycielka skierowana do pracy przez ORPEG

Moldawia

Logo Europejskiego Funduszu Społecznego
Logo Ministerstwa Edukacji Narodowej
Logo Ośrodka Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą
Logo Europejskiego Funduszu Społecznego